Człowiek uczy się całe życie.
Tym bardziej Tupaja.
Mam to szczęście zastępować koleżankę w naszej bibliotece więc możecie sobie wyobrazić....
Chodzę jak nakręcona i co chwila coś wyciągam i podczytuję.
Najczęściej książki, które są w ksiegozbiorze podręcznym.
Ostatnio wpadł mi w łapki atlas roślin uprawnych; jeszcze z czasów wielkiej przyjaźni państw socjalistycznych, a wydany na rok przed tupajowymi narodzinami.
Jako technik hodowca i absolwentka Wydziału Rolniczego na AR, mam wiedzę odnośnie roślin uprawnych, ale powiem- parę mnie zaskoczyło. Ba...nawet nie wiedziałam, że coś takiego rośnie i że się to je czy cóś z tego wyrabia.
Choćby taki ber.
Żaden tam teddy- tylko włośnica ber.
Inaczej czumiza czy proso włoskie.
Roślina z rodziny traw, uprawiana na terenach Półwyspu Koreańskiego i Japonii.
A wygląda tak:
![]() |
| z Wikipedii |
Niegdyś uprawiana jako roślina oleista. Dziś powraca się do niej i oleum wykorzystuje w fitoterapii - zawiera do 45% kwasów omega -3. Świetny wymiatacz wolnych rodników. Niegdyś pospolicie tłoczony z niego olej zwany rydzowym -stąd powiedzenie : "lepszy rydz niż nic"- bo jego wartość znano już kawał czasu temu. Nadaje się na słabsze gleby więc jest alternatywą dla rzepaku.
![]() |
| Wikipedia |
Endywia
należy do rodziny astrowatych, a dzięki przeznaczeniu kulinarnemu wstrzeliła się w grono warzyw.
Liście odziomkowe spożywa się jako sałata.
Nie jadłam- nie powiem czy smaczna, ale jak ma trochę garbników- to pewnie tak- osobiście lubię goryczki.
![]() |
| Wikipedia |
Cykoria sałatowa z kolei - czerwona cykoria także znajduje zastosowanie w kuchni.
Wytwarza mięsisty, palowy korzeń i rozetę liściową z odziomków. Niegdyś zaliczana jako odmiana znanej cykorii podróżnik, obecnie zaliczana do tego gatunku.
![]() |
| Wikipedia |
W końcu jeszcze skorzonera. Z nerą nie ma nic wspólnego.
Za to używana dawniej jako antidotum na jad żmii.
Zwana jest też wężymordem czarnym korzeniem (prawie jak jakiś bohater Sapkowskiego). Korzenie w smaku podobno przypominają szparagi, ale są mniej subtelne w wyrazie. Ponadto korzenie zawierają sporo witamin i zwiazków mineralnych.
| Wikipedia |
![]() |
| Internet |
A Absorberostwo popisało się lepieniem z masy solnej. Już jakiś czas temu, ale dopiero teraz sobie przypomniałam, bo - a jakże!jak się cieplej zrobiło to wylazł taki jeden.
Pomrów.
Pomrowy absorberowe wyglądają co by nie mówić- trochę złowieszczo...
Same pomrowy wywołują we mnie uczucia jednoznaczne. Proste i krwiożercze.
Pisałam już o nich tu i tu , a nawet tu.
Jak mi już nerw się wyczerpał czy już ręce po prostu opadły to nawet z nich żartowałam - tak właśnie!
Cóż. Wiosna się zaczęła, niebawem ruszy wegetacja, ruszą ślimole...A wraz z nimi my- obrońcy chlorofilowej braci.






















