A jakże- trochę poświeciło, zdążyło się parę pączków na drzewach rozwinąć, tudzież jakieś kwiateczki rozbłysły na tle wyblakłej, zeszłorocznej trawy...
A tu nagle- pierdut- i mamy 6 stopni, a wg prognoz szykuje nam się niezły pasztet.
![]() |
| www.new.meteo.pl |
W związku z powyższym, ku pokrzepieniu serca własnego wklejam fotki wiosny o mniej chmurnym obliczu, zrobione przed 3 dniami, w naszym obejściu.
Ziarnopłon wiosenny Ficaria verna Huds. geofit, W klasyfikacji zbiorowisk roślinnych gatunek charakterystyczny dla rzędu Fagetalia , związku Allo- Ulmion,. Znaczy - jest właściwy dla lasów łęgowych.
Wieś nasza weszła na tereny lasów łęgowych i tam, gdzie ludzka ręka nie dokonała większego spustoszenia w stosunkach wodnych, glebowych, nie zasiedliła innymi gatunkami o większej konkurencyjności, takie gatunki przetrwały.
Są w w ekstensywnie użytkowanych ogródkach czy na pasie zieleni, przy cieku wodnym.
Spotkać tam też można inne charakterystyczne gatunki- zawilca gajowego Anemone nemorosa czy złoć żółtą Gagea lutea
Fiołek- niestety nie oznaczyłam który. Rośnie zaraz przy murze domu.
Co ciekawe, nasiona fiołków rozsiewane są przez mrówki.
Pewnie te same co mi do pokoju włażą...
Może by mi tak nasiona przyniosły zamiast wynosić cokolwiek z domu? He?
Wyrodzone hiacynty. Pozostałość po poprzednich właścicielach. Większe kwiaty, wieloletnie- wykopali :)
I na koniec- żonkile. Bardziej lubię narcyze, ale na bezrybiu... ;)
