.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skowronki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skowronki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 lutego 2014

Krótko: Dzień Kota, pierwszy skowronek i złota myśl na poniedziałek

No właśnie.
17 lutego to tradycyjnie, od 2006 r. obchodzony także w Polsce.


Przyłączam się do życzeń dla wszystkich kotów, choć może nie tych co nagminnie zżerają ptaki, ryjówki i jaszczurki czy żaby...
Niech i Jagoda życzenia przyjmie, choć jej wrzucanie ścierki sprzed drzwi kuchni do kuwety, po tym jak strzeli w nim kloca,wpienia mnie codziennie!
Fakt, powinnam przywyknąć chyba?
Kici też pożyczę, choć zaraza nierzadko zostawi ślady swej aktywności perystaltycznej pod szafą, albo za kanapą. Nie pozwala o sobie zapomnieć, choć raczej jest z tych mniej łaknących ludzkiego towarzystwa....

Nieodżałowany Iwanek....

Asani (Assasini)...żal, że już za Tęczowym; tragicznie...

Asani i Jagoda

Iwanek spreclony

Jagoda

Jagoda



Iwanek

Ruda, Asani i Garip
Skowronek pierwszy tej...zimy.
Zawsze się uśmiecham do siebie, choćbym nie wiem jak smutna czy zła była.

A na koniec- sama prawda. Truizm niby, ale nie wszyscy dostrzegają.

z: racjonalista.pl

poniedziałek, 5 marca 2012

W niedzielę serce zadrżało....

Jest parę takich momentów w moim życiu- a zdarzają się cyklicznie, w każdym roku.
To przyloty i odloty ptaków.

Wymienię gatunki, które są mi bliskie i wywołują szczególnie silne reakcje na poziomie komórkowym i układu nerwowego, ze nie wspomnę o uczuciach wyższych...takie silnie szarpiące za serce. Pozytywne i...nostalgiczno- smutnawe. Te pierwsze, kiedy ptaki do nas wracają, po zimie, po pełnej niebezpieczeństw podróży. Smutne- kiedy zostawiają nas na pastwę niżów o ciężkich, chmurzastych dupskach...

Żurawie, czajki, skowronki, gęsi, boćki, jaskółki- wczesną wiosną, jerzyki, słowiki- w maju.
Żurawi nie było mi dane słyszeć na moim niebie. Czajek też nie widziałam, na boćki i jaskółki tez trzeba jeszcze poczekać.

Za to... przyleciały niepozorne, szarawe, czubate...skowronki.
Zawsze kiedy po raz pierwszy danego roku, z daleka usłyszę ich charakterystyczny śpiew, serce mi skacze do gardła jak jakiejś pensjonarce co ujrzała coś...ekhmmm...ekscytującego? Nasuwa się porównanie ptaszka do "ptaszka"- nie wiem czy słusznie, ale tak mi się z pensjonarką skojarzyło właśnie...

Skowronek Alauda arvensis, gatunek prawnie chroniony w Polsce. Wędrowny. Przylatuje do nas w II-III, odlatuje X-XI. Żyje na łąkach, ugorach, pastwiskach, polach uprawnych.
Samica składa 3-5 szarych lub oliwkowych, gęsto nakrapianych jaj. Wysiadywanie trwa 11-12 dni.
Młode osiągają lotność po 18-20 dniach, ale opuszczają gniazdo już w połowie tego okresu.
Pokarm stanowią owady i części roślinne.
Foto: M. Karetta, źródło:http://www.czaplon.most.org.pl/p/cykl-skowronek


OTOP jak zwykle w każdym roku, monituje populacje ptaków i obserwacje skowronków w latach 2010- 2012 wyglądały następująco:
źródło:http://www.otop.org.pl/uploads/media/skowronek_wykres.gif
Ja słyszałam tylko jednego...Mam nadzieje wypuścić się w pole w weekend. 
Może wtedy usłyszę ich więcej...?