.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sterylizacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sterylizacja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 marca 2012

Gruby babol

I żeby nie było, że to o mnie...

Co prawda- jestem gruba- ale inaczej.
Brzuchol ciążowy, tu i owo pochowane na czas laktacji, ale bez przesady. Na twarzy do księżyca w pełni mi jeszcze brakuje jednej kwadry ...:)

Za to nasza suka Ruda...To to już jest gruba przesada.
Sterylizacja dopełniła jej dramatu- naszego właściwie też- nie wszystkie suki przybierają na wadze po zabiegu. Nasza oczywiście musiała.

Schroniskowe przyzwyczajenia robią swoje- zjada co tylko może, czy gotowane czy sucha karma, wyjada Garipowi z miski. Ten chudy- a młody i musi jeść, za to nie jest łakomy wiec co nie smakuje- zostawia. Tej smakuje wszystko.

Nawet kociej kuwety ostatnio nie musiałabym czyścic...Jest taka jedna co czyści dożołądkowo....
Odchody kotów są słabo przerobione.
Mięsko przechodzi wstanie średnio strawionym wiec kupa kocia jest szczególnie odżywcza..
Fuj!

Będąc w domu psy są wypuszczane na całodzienny pobyt na podwórku.
Tylko Garip na lice rozciągniętej miedzy budynkami, bo naszło go przeskakiwanie przez płot i straszenie sąsiadki wiec póki nie zrobimy nowego, wysokiego ogrodzenia skazany jest na bycie więźniem.
Nie lubię tego, pies się męczy mimo wszystko, nie rozumie czemu zawisł na lince...
Sfrustrowany nieco.

A Ruda- na karmie light, pilnowana podczas skarmiania Garipa, dalej gruba.
Myślałam, ze te 2 tygodnie jakoś dadzą nam odczuć lekki spadek masy.
Nic z tego. Przydałaby się bieżnia. Spacer przy wózku to nie to samo...:(
www.fitfurlife.pl


A bieżnie dla psów są, a jakże, tylko wydatek spory.
Jak już bym się zdecydowała na otwarcie czegoś w rodzaju gabinetu rehabilitacyjnego to bym na pewno zakupiła, tylko że wersje wodną.

vet.sns.pl/


To przyszłość.
Z resztą najlepszy jest ruch na świeżym powietrzu, przy zróżnicowanym podłożu. Zwłaszcza dla grubasów.
Po połogu chyba obydwie się mocno za siebie weźmiemy....

Historię naszej znajomości z Rudą i trochę o samej suce możecie przeczytać TUTAJ