.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeseń. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeseń. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 października 2014

Sezon wędzenia w toku

Wszystko w dymie.
Absorbery, Tupaja, psy, koty i kury.
Wędzenie konserwuje :)

Przesiąknięte zapachem palonych liści, traw i pokrzyw.
Jesienne słonko zagląda w oczy, marszczy nosy, dym wyciska łzy, zatyka.

Dni coraz krótsze.
Dzisiejszy ładny, słoneczny, pełen energii, roboczy. Pełny.

Płonie ognisko....

Pilnowacz

Nowe drzwi do kurnika, ocieplane. Made in Dziadek

Absorberka, jaja i Olka

Ola się gapi

My gapimy się na Olę

... niestrudzenie....by Absorber

Rosną....
Nie palę wszystkich liści jesienią.
Zostawiam.
Niech mają gdzie zimować zwierzęta różnej maści, różnej ilości odnóży.
Zimują też patogeny, wiem.
Dla najgorszych patogenów- w moich liściach i tak miejsca za mało ;)


Posiłek regeneracyjny