.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą konkurs. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Iwanek i Ruda rulezzzzzzzzz! Dziękujemy Anko!

Zdjęcie, z dymkiem, konkursowe


Witajcie- dziś szybciorem.
Od Patrona Honorowego kociego konkursu u Jasnej- Anki Wrocławianki z Za Moimi Drzwiami otrzymaliśmy wyróżnienie za fotkę Rudej i Iwanka.
Dziękuję!
Jest mi niezmiernie miło!

Dziękuję także tym, którzy kibicowali nam w konkursie u Jasnej.
Nie wygraliśmy, ale była to dla mnie świetna zabawa.
No i ten lekki stresik i malutka nadzieja...;)

A teraz ta nagroda i wyróżnienie od Anki !
Szkoda, że Iwana nie ma z nami...






wtorek, 22 stycznia 2013

Wyróżnienie od Jasnej.

Dzięki serdeczne za wyróżnienie- z okazji przystąpienia do konkursu kociego.
Tu klikajcie i wybierzcie faworyta.

Ruda z Iwanem w ogonie...
Ale co tam!
Może innym razem się uda?


U mnie na razie spamu nie ma, choć zapewne to tylko kwestia czasu....
Na dziś- na razie tyle.

Pozdrawiam ekspresowo podczytywaczy!

sobota, 12 stycznia 2013

Wspominki o Iwanie i konkurs koci w Klubie Kota Jasna.


Klub Kota Jasna 8 organizuje koci konkurs:


Link do konkursu:

koci konkurs styczniowy


Kot, który na zawsze pozostanie w mojej pamięci to Iwan.
Chyba równie mocno jak nas kochał Rudą.





 
Iwanek to był kot....

Taki dachowiec.


Od teściowej, co kocha koty, pomaga tym bezdomnym- działkowym i piwnicznym.
Ponieważ zawsze chciałam mieć kota, ale moje uczulenie czasem mnie przez tym powstrzymywało.
Jednak akcja Kamaxa z odczulaniem mnie (miałam alergię pokarmową na oregano; dosypywał mnie, niewiedzącej, do pizzy, makaronów...i- alergia minęła! Postanowiłam więc zaryzykować z kotem.




Udało się.
Kot Iwan sprawił się świetnie w roli odczulacza.
To było kocisko jak pies.
Kontaktowy, przymilny, łaził za mną, gadał. Kiedy mu jajka urosły zaczął nieco posikiwać i wykastrowaliśmy go. Nie stracił na wigorze, dobrym nastroju, sikanie się uspokoiło, jakby to rzec można.
Niestety, po naszym urlopie, kiedy to kocisko bytowało u teściowej, po wyjściu na dwór, już nie wrócił.
W nocy słyszałam odgłosy bijatyki kociej, wrzaski kocie. Pomyślałam i zmartwiłam się czy to aby Iwana nie biją.



Nie wrócił....
Ruda, tak jak my posmutniała.
Tak się ładnie razem bawili. Spali razem.

Ech....Iwanku, ech...




Do konkursu zgłaszam fotkę Rudej i Iwana, jeszcze nie w Tupajowisku.
Może śmieszna to ona nie jest, ale budzi we mnie zawsze roztkliwienie...
Bo jeśli Iwanek już za Tęczowym Mostem...?



Głosujcie na Iwanka i Rudą!




środa, 5 września 2012

Nominacje blogowe- wszystko przez Kamę...

Ano stało się... przez  Kamę zostałam nominowana do  Versatile Blogger Award.
Dziękuję serdecznie i bardzo...:)

Siłą nowej tradycji, podobno poniżej  należy:

Wstawić nagrodę:


 -  nominować 15 blogów
 - poinformować wybrańców o wyróżnieniu
 - zdradzić 7 faktów o sobie
 - podziękować za nominację
 - zawiesić nagrodę na swoim blogu

Skopiowałam z bloga Kamy nieco- chodzi o układ jedynie, bo faworyci i moje fuckty są moje, najmojsze tylko...


Wszem i wobec nominuję:


Czułe Inkwizytorium
Siedlisko pod lipami.
Tworzymy by życ, żyjemy by tworzyć
Moje życie na wsi
Jolinkowo
U sąsiada
Kroniki domowe


Rogata Owca
Mój zakątek
Moje Podlasie

Konie achałtekińskie i... inne sprawy
Fragmenty mojego świata
Las Mira

Zielona wśród ludzi
Nasze Pogórze



Wszystkich, których nie wymieniłam, a blogi czytam- serdecznie błagam o wybaczenie i biję się w mleczne piersi- lewą i prawą.
Tak tylko trochę, żeby kanalików mlecznych nie uszkodzić ;)
Poinformowałam już moich wybrańców, umieściłam logo nagrody.

Swoją drogą, przydałby się jakiś grant...
Buziak? Ser kozi, jajo zielononóżki? A tu nic.
Kóz jak nie ma tak nie ma, kur tak samo...
Może w przyszłym roku.
Jak przeżyję zimę z dojazdami z młodymi 50 km do Miasta, żłobek Młodego, powrót do pracy....

7 faktów o mnie?
Odzieram się...;)
1.Kocham zwierzęta bardziej od ludzi. Oczywiście kocham swoje stado- K., Młode- Gniewka i Nadzieję, i za nich mogłabym oddać wszystko co mam w sobie i duszę też. Jednak inni....Cóż. Są mili, nie mogę powiedzieć, ze ludzi nie lubię- chociażby po to piszę bloga, żeby się nim z Wami dzielić i czytać o Was także, więc o czymś to świadczy- jednak- jakoś tak...do zwierzów mi bliżej....

2. Marzę o mniejszym domu, w odludniejszym miejscu, z paroma ha łąk i pastwisk, kozach, krowie jersey, polskiej białogrzbietej, shire'ach, ślązakach, kurach, parze gęsi, kangalach, mastifach hiszpańskich....

3. Kiedy zdarza mi się pracować w domu, z książkami, czasopismami...
Moje biurko i cała okolica zamienia się w pobojowisko, w którym tylko ja się orientuję....

4. Niegdyś lubowałam się w mroku- zwłaszcza muzycznym i  literaturze. Teraz- chyba przez życie od którego tyłek zaczynam mieć twardszy od Jagienki, wolę Krainę Łagodności miast Kovenant, na przykład, Haska, zamiast Kafki...
Aczkolwiek pisarzy mej młodości mam w poważaniu wielkim i na przykład Dostojewski- mimo swej nienawiści do Polaków, nadal jest moim ulubionym pisarzem.

5. Gdybym doszła do władzy...Zapanowałyby rządy okrutne, krwią spływające dla złodziei, krętaczy, morderców, pedofili i znęcających się nad zwierzętami.
Rozpędziłabym na 4 wiatry NFZ, KZDKiA i inne Instytucje Kolesiów Wzajemnie Się Wspierąjacych A Działających Na Szkodę Państwa.

6. Nie jestem patriotką. Kocham kraj- jako krainę geograficzną, przyrodniczą.
Podpisuję się pod słowami mojego Brata, że "Państwo to wrzód na dupie obywatela".
Dodatkowo Polacy jako naród, nie dorośli jeszcze do tego, żeby mieć swoje państwo.

7. Gdybym mogła urodzić się jeszcze raz i stanąć przed tymi samymi wyborami- zostałabym w technikum weterynaryjnym, a potem poszła na takowe studia.