Ostoja Tupai

niedziela, 29 kwietnia 2012

Wieje i praży...

›
Mija gorący, wietrzny weekend. Lilaki rozkwitają z dnia na dzień. Płot powstaje- słupki wkopane, zabetonowane. Zbieramy na siatkę. Nie w...
2 komentarze:
czwartek, 26 kwietnia 2012

Mrównik, nietoperz i wściekłość ciężarnej.

›
Ano, wściekłam się. I to tak, że gdybym miała jakiś mały miotacz ognia- chyba wszystko bym wkoło puściła z dymem. Diabelskie moce mnie pos...
7 komentarzy:
poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Trochę słońca...

›
Jak to mawiają- po burzy- słońce. U mnie też się nieco rozchmurzyło, aczkolwiek fizis w stanie opłakanym. Wypełzłam dziś na chwilę na n...
6 komentarzy:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer

O mnie

Moje zdjęcie
Tupaja
Żyję tu i teraz, kocham, tworzę, uczę się i otwieram na nową energię...Piszę, maluję, gotuję, wychowuję....Zajmują mnie zioła, rozwój osobisty, joga.... na Pogórzu Izerskim z moim Małżem, Absorberami i całą ferajną zwierzów :)
Wyświetl mój pełny profil
Obsługiwane przez usługę Blogger.